Blog > Komentarze do wpisu

LUDZIE "CEGIELSKIEGO" / Janusz Depczyński

Janusz Depczyński – 37 lat pracy w jednym zakładzie, w „Cegielskim”, w Fabryce Wyrobów Precyzyjnych. Pracował tam jego dziadek i rodzice. Dziadek w 1925 roku przyjechał do Poznania podejmując pracę jako ślusarz w Zakładach Cegielskiego. Przez długie lata pracował w HCP. Był jednym z tych, którzy po zakończeniu ostatniej wojny przystąpili do odbudowy zniszczonych przez okupanta hitlerowskiego hal fabrycznych. Jako wytrawnemu fachowcowi w zawodzie powierzono mu w pierwszych powojennych latach funkcję mistrza w oddziale wykańczalni ówczesnej Fabryki Parowozów. Funkcję tę pełnił aż do chwili przejścia na emeryturę w 1958 roku. Po przejściu na emeryturę przystąpił wspólnie z innymi zasłużonymi pracownikami do organizowania Zakładowego Koła Emerytów i Rencistów.

Rodzice rozpoczęli pracę w czasie okupacji. Ojciec pracował początkowo w Fabryce Narzędzi, a następnie, po ukończeniu szkoły średniej w Fabryce Urządzeń Mechanicznych jako technolog. Mama najpierw jako pracownik fizyczny, a potem jako referent w Zespole Szkół Zakładowych i następnie w Ośrodku Badawczym Silników Okrętowych.

Janusz Depczyński pracował od matury i zaczynał na stażu pracy jako frezer i wiertacz w Fabryce Wyrobów Precyzyjnych zwanej żartobliwie „fabryką zabawek”, bo była to fabryka zbrojeniowa. Po latach pracy doszedł kolejno do stanowiska samodzielnego konstruktora. 

Z dzieciństwa pamięta konie, które jeszcze po wojnie były na terenie zakładów głównym środkiem transportu. Stajnie znajdowały się na rogu ulicy 28 czerwca 1956 roku i ulicy Hetmańskiej. Dziś na miejscu stajni jest parking, a w budynku Fabryki Wyrobów Precyzyjnych jest serwis opon, salon sukien ślubnych oraz lumpeks, choć w podziemiach pozostał około dwustumetrowy tunel (strzelnica) do testowania wyrobów „fabryki zabawek”.

Lubił tę pracę, spełniał się, dawała mu satysfakcję i poczucie sensu. Stanowiła bardzo ważną część jego życia.

czwartek, 28 lutego 2013, ewps

Polecane wpisy